Poddasze z 1810 roku

Ten odnowiony strych z 1810 roku zachwyciłby niejednego miłośnika aranżacji. Drewniane belki podtrzymujące strop, zostały odpowiednio wyeksponowane łącząc się z obłożonymi czerwona cegłą ścianami i rustykalnymi meblami.










Fot. Plenete-deco.fr

Related Posts

9 komentarzy

  1. Bardzo mi się podoba. Uwielbiam wnętrza ze skosami i zakamarkami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za belkami pod sufitem, ale te przy ścianie i ukryte w murze... super:) Piękne wnętrze. Pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się właśnie bardzo podoba wyeksponowanie drewna w ten sposób, super to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne wnętrze! A do tego świadomość historii, ukrytej w tym budynku... naprawdę robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż trudno uwierzyć, że jest to poddasze z 1810 r. Te belki nadają mu unikalnego charakteru. Myślę, że we współczesnym budownictwie takie rozwiązanie też by się świetnie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite! Dowód na to, że nowoczesność jaka by nie była, nigdy nie dorówna urokowi, jaki nadaje upływający czas. Fenomenalne poddasze, wiele bym dała by mieszkać w takim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poddasze zawsze przysparza problemu z doborem klimatyzacji, a nie wyobrażam sobie aby w tak nowoczesnej realizacji zabrakło takiego urządzenia. Na poddasze najlepiej nada się klimatyzator przypodłogowo-sufitowy ANERU.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za komentarz i zapraszam ponownie!